Drogi Nathanielu,
Pamiętam Ciebie i tą małą dziewczynę obok Ciebie. Najczęściej uczesaną w dwa warkocze sięgające do pasa. Pamiętam jak przychodziła do Ciebie byś pomógł jej rozwiązać zadanie z matematyki. Twierdziła, że nic nie rozumie, a gdy zaczynałeś tłumaczyć nagle w jej małym mózgu pojawiało się światełko. Już wiedziała. Pamiętam, że wtedy często się kłóciliście o to. Tłumaczyłeś jej to inaczej niż nauczycielka, a dla niej to było przecież niedorzeczne. Może kiedyś nie wiedziała o tym, ale uwielbiała, gdy siedziałeś w swoim fotelu. Uwielbiała, gdy oglądaliście telewizję. Nawet jeśli były to programy informacyjne czy też wiadomości, co dla małej dziewczynki było najzwyczajniej w świecie nudne. Nie wiem czy wiesz, ale on już nie ogląda takich programów, tylko od czasu do czasu - bez Ciebie tak dziwnie. Mówiła mi o tym, ale uświadomiła to sobie całkiem niedawno. Czasami marudziła się, gdy robiłeś to czego nie chciała. Czasami myślała, że jesteś straszny. Powinieneś wiedzieć, że w głębi serca byłeś, nadal jesteś, jedną z najważniejszych osób na świecie.
Zawsze gdy o Tobie myśli w jej oczach pojawiają się łezki w oczach. Czasami nawet się uśmiecha, gdy wspomina to co przeżyła z Tobą. Wie, że kiedyś nie postrzegała tego tak jak teraz. Kiedyś była małą dziewczynką i nie rozumiała wszystkiego. Teraz, gdy troszeczkę podrosła i przemyślała niektóre rzeczy, jeszcze nie wszystkie, ale niektóre - myśli, że kocha Cię całym serce. Myśli, że nie zdążyła.. nie zdążyła być przy Tobie tyle ile by chciała, nie zdążyła się pożegnać, choć już dawno to zrobiła. Nie potrafi pogodzić się z niektórymi faktami. Dlatego teraz pojedyncza łza spływa po jej policzku, bo tak mocno tęskni. Bardzo ją boli to, że nie zdążyła.
Twoja kochająca dziewczynka w warkoczykach.
intrygujące kim owy Natalnie jest ;)
OdpowiedzUsuńmoże nie cokolwiek innego, ale bardzo ważne stały się ostatnio, to na pewno :D
ładna konwencja swoją drogą, listy o przeszłości. czekam na wyjaśnienie ;)
OdpowiedzUsuńtylko on mnie jakoś tak znienacka zaatakował, że nie wiem jak się pozbierać, a co gorsza nie wiem czym wypełnić portfel :D
Ehh, tak nastrojowo i melancholijnie się zrobiło, a mi to jakoś nieźle pod humor podeszło, bo zdałam sobie sprawę, że nie doceniałam niektórych ludzi, którzy byli wokół mnie, a teraz jest chyba za późno na jakąkolwiek zmianę...
OdpowiedzUsuńNie chodzi mi tutaj o zmianę, ale ogólnie o to, że nie zdążyła.. Wszystko za szybko się zdarzyło.
UsuńDo do doceniania innych - ja także często tego nie robiłam, inni się starali a ja... ja po prostu się tym nie przejmowałam. Niestety.
ależ nastrój :c
OdpowiedzUsuńTzn jaki?
UsuńAż w zastanowienie konkretne wpadłam, czy to prawda, czy to fikcja. Dosyć smutne ale bardzo częste w życiu..
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie napisane. Dobitne.. Aż jak zwykle mam potok słów tak teraz mam w myślach "aż za bardzo Cię rozumiem".
Dziękuję. Bardzo się cieszę, że się podobało. Pisałam prosto z serca dlatego cieszy mnie to podwójnie.
UsuńTo w jaki sposób to wszystko ujęłaś, jest dla mnie magiczne. Często brakuje nam rzeczy z przeszłości, więc pora docenić teraźniejszość.
OdpowiedzUsuńWidzę, że to "list I", więc czekam na kolejne.
Pięknie napisane :) Myślę, że człowiek nigdy do końca nie nauczy się doceniać tego co jest teraz.
OdpowiedzUsuńał, coś mnie w sercu ukuło- dziwne uczucie. Ścisk. Może to dlatego, że też nie zdążyłam? Matko, zakuna... coś ty zrobiła.... :(
OdpowiedzUsuńAle odnosząc się do tego listu, no naprawdę świetny i klimatyczny- podziwiam!
piękne słowa, mi ich brakuje, żeby napisać coś konkretnego po przeczytaniu tego listu...
OdpowiedzUsuńa co do zdjęć, przerabiam je w Photoshopie :)
Ładnie napisane, masz talent ;)
OdpowiedzUsuńHej:*
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię do wzięcia udziału w moim konkursie:)
Szczegóły na blogu!;)
Pozdrawiam
Ten tekst zawiera w sobie coś...magicznego, choć to nie jest słowo, które mogłoby opisać uczucia, które budzą się po jego przeczytaniu.
OdpowiedzUsuńPiękne słowa, tak jak Twój blog ;)
Tak właśnie uważamy, pisz dalej.
Życzymy Ci weny, a jeśli miałabyś ochotę i czas to zapraszamy!
http://thehauntedway.blogspot.com/